Korzystałem z usług Pactus w kilku sprawach i niestety moje doświadczenia są bardzo negatywne.
Obecnie prowadzona sprawa została przekazana do windykacji na początku kwietnia 2026 r. Przez ponad dwa miesiące byłem informowany, że dłużnik jest wzywany do zapłaty, publikowany na giełdzie wierzytelności oraz że prowadzone są działania windykacyjne. Gdy pytałem, czy brak konta dłużnika na Trans.eu nie wpłynie na skuteczność działań, otrzymywałem zapewnienia, że nie stanowi to przeszkody.
Po ponad dwóch miesiącach oczekiwania otrzymałem informację, że minął regulaminowy czas obsługi zgłoszenia, zastosowano wszystkie możliwe sankcje, ale działania okazały się nieskuteczne. Efekt jest taki, że nie odzyskano nawet części należności.
Jednocześnie moje zastrzeżenia budzi sposób prowadzenia działań wobec mojej firmy. W szczególności wielokrotne kontakty telefoniczne ze strony Pani(usunięte przez administratora), podczas których wyznaczane były terminy zapłaty i przedstawiane ultimata dotyczące regulowania zobowiązań. W moim przypadku działania były bardzo intensywne i skuteczne, ponieważ zobowiązania zostały przeze mnie uregulowane praktycznie natychmiast. Natomiast w sprawie odzyskania pieniędzy należnych mojej firmie nie osiągnięto żadnego rezultatu.
Mam obecnie już czwartą sprawę prowadzoną przez Pactus i odnoszę wrażenie, że największa skuteczność firmy występuje wobec podmiotów, na które można wywierać presję za pośrednictwem platformy Trans.eu. W moich sprawach dotyczących podmiotów spoza tej platformy skuteczność okazała się znikoma.
Na potrzeby ochrony swoich interesów gromadzę dokumentację dotyczącą przebiegu spraw, korespondencji oraz kontaktów telefonicznych. Materiały te zostaną wykorzystane do dalszej analizy prawnej i oceny zasadności podjęcia dalszych kroków.
Powyższa opinia opisuje wyłącznie moje osobiste doświadczenia jako klienta.