Na samym początku skontaktują się z Wami "rekruterzy" poszczególnych biur pośrednictwa pracy. Nie wierzcie w absolutnie żadne ich słowo, ponieważ ich zadaniem jest Was sprowadzić do Holandii (mnie okłamali w kwestii pracy i zamieszkania-pokoje trzyosobowe, para nie mieszka sama). Pamiętajcie też, że oni nie mają absolutnie nic do gadania pod względem tego gdzie traficie do pracy. NIC A NIC. (usunięte przez administratora)
Kiedy przyjedziecie do Holandii to zaczniecie od podpisania miliona dokumentów (umowy odnośnie pracy, zamieszkania itp). FHS ma biuro w Noordwijkerhout, stamtąd zostaniecie przewiezieni na miejsce swojego zamieszkania. Miejsc jest kilka, nie znam ich wszystkich (np. Gouda, Alphen, Alkmaar). Jeśli chodzi o warunki zamieszkania to też zależy od miejsca, w którym wylądujesz. Ja nie narzekam na warunki. Od zewnątrz to wyglądało jak blaszany barak, na absolutnym odludziu, do sklepu 5 km (na rower czy auto służbowe nie liczcie, będziecie zasuwać na piechotę). Pokój składał się ze wspólnego wejścia, potem z jednej strony był maluteńki pokój dla jednej osoby, z drugiej łazienka z ubikacją i potem większy pokój, w którym była kuchnia, stół, kanapa fotel i łóżka dla dwóch osób. Pokój był wspólny, także zapomnijcie o jakiejkolwiek prywatności. Chyba że traficie na super współlokatora.
Jeżeli chodzi o sam standard pokoju to nie jest źle. Czystość zależy od tego kto tam wcześniej mieszkał, ja musiałam zacząć od zalania wszystkiego chlorem i szorowania przez kilka godzin. Łazienka pozostawia trochę do życzenia, ale generalnie nie jest najgorzej. Jest płyta indukcyjna (pamiętajcie o odpowiednich garnkach i patelniach), duża lodówka z zamrażarką, czasem po wcześniejszych mieszkańcach zostają jakieś naczynia, garnki itp. Jest jedna szafa na trzy osoby. W niektórych pokojach są stoliki itp, ale to tylko pozostałość po wcześniejszych lokatorach. Polecam mieć swoją pościel. Warto też mieć z Polski worki na śmieci, jakieś środki czystości i tego typu rzeczy. Żadnych takich rzeczy na miejscu nie dostaniecie.
Może się również zdarzyć tak, że przeniosą cię trzy razy w ciągu tygodnia do innego pokoju albo innego ośrodka. W każdym tygodniu robią też niezapowiedziane kontrole czystości pokoju, pod nieobecność właściciela pokoju.
Każdy hotel pracowniczy jest zarządzany przez koordynatora. Tam gdzie ja byłam koordynator trzymał wszystkich twardą ręką i nie pozwalał na jakieś odpały. Imprezy były raczej ciche i kulturalne, wszyscy się dobrze zachowywali. Aczkolwiek to również zależy od miejsca w które traficie.
Każdego wieczoru dostajecie sms z informacją gdzie następnego dnia idziecie do pracy, na którą i czy jedziecie autem służbowym (jako kierowca lub pasażer) czy rowerem. Odnośnie bycia kierowcą-w umowie którą podpisujecie zaznaczacie czy macie prawo jazdy i czy chcecie być kierowcą-nie polecam raczej, zarobicie marne grosze, a jeszcze będziecie musieli dbać o czystość auta z tych groszy, które dostaniecie jako zapłatę za bycie kierowcą. Na początku zazwyczaj będziecie rzucani w różne miejsca, stałe miejsce pracy dostaje się później (czasem po tygodniu, czasem po 3 miesiącach, nie ma reguły). (usunięte przez administratora)Jeśli chodzi o język to polski wystarczy, aczkolwiek moim zdaniem angielski na poziomie podstawowym też się przydaje.
Jeśli chodzi o pensję, to nastawcie się na zarobki oscylujące w granicach (usunięte przez administratora) euro. Pensje powyżej (usunięte przez administratora) euro zdarzają się na cebulkach kwiatowych lub jak pracujesz gdzieś dłużej, czasem jak masz bardzo dużo godzin to też. Jednak nie nastawiajcie się na zarobki powyżej (usunięte przez administratora)euro. Na pewno nie z biurem pośrednictwa pracy. I nie wierzcie jeżeli będą wam próbowali wmówić coś innego. Od tej pensji odliczają w każdym tygodniu (lub miesiącu jeśli masz miesięczne wypłaty-to przy dłuższym pobycie powyżej 13 tygodni) jeszcze za mieszkanie ((usunięte przez administratora) euro), ubezpieczenie (ok.(usunięte przez administratora) euro) i parę innych rzeczy.
Dodatkowo wszystkie rozmowy telefoniczne nagrywajcie, wszystkiemu róbcie zdjęcia (będziecie wypełniać karty godzinowe), jak będziecie wyjeżdżać to zróbcie obowiązkowo zdjęcie pokoju, jako dowód że zdaliście pokój czysty i w dobrym stanie, bo dwie ostatnie pensje dostajecie będąc w Polsce-z tych pensji też będą was próbowali okraść np. twierdząc, że zostawiliście bałagan w pokoju i naliczą 100 euro kary (mimo że sprzątanie kosztuje maks 25 euro, tyle pobierają w innych firmach, a FHS pobiera (usunięte przez administratora) euro). W każdej pracy sprawdzajcie czy mają zegary na których się trzeba odbić-nikt nie będzie potem słuchał, że nie wiedziałeś że się trzeba odbić, po prostu nie zapłacą. Sprawdzajcie każdą fakturę, którą dostaniecie.