Dzień dobry chciałbym zwrócić uwagę jako klient na fakt który dostrzegłem jako osoba robiąca zakupy na co dzień w tym markecie.Mianowicie chodzi mi o to że sa tam osoby które wiecznie się śmieją i rzucają żartami na prawo i lewo będąc na zmianie popołudniowej.Mozna z nimi pogadać pośmiać się i pożartować.Nie znam tych pań z imienia więc jako klient dostrzegam radosna twarz i pomocną od pochmurnej.Zawszs uczynne dziwczyny,dzis zwłaszcza jak szukałem produktu za rękę wnef zaprowadziła.Nurtuje mnie jednak pytanie co się dzieje z tymi samymi osobami na zmianie rannej.Czyzby stres ?czy to może wina kierownictwa?
Miałem niestety kiedys albo i stety mieć szansę na sekundę rozmowy z kierownikiem marketu, bardzo wyniosła i nie przychylna osoba,uważająca się za intelekt ponad intelektami a słoma z butów wystaje.
Dla mnie jako klienta który codziennie tam bywa nawet kilka razy dziennie jest robić zakupy w tym sklepie jest porażka.Staraza pani w blond włosach mniemam że farbowanych bo już po bokach siwe wyłażą chodzi i obserwuje każdego,każdy wg niej go złodziej,na kasie pani w czarnych włosach i okularach bardzo nie przyjemna fuka na klienta jak foka w morzu.Jak tak dalej pójdzie pozbędą się klientów nikt nie lubi być nie miłe obsłużony.
Czas aby ktos tam zainterweniował.