Hej, może ktoś podzieli się opinią jak wyglądała praca jako Specjalista ds. funduszy UE i czy realnie można było zarobić 5000–20000 zł netto co miesiąc? Wymagane było doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy, a brak dress code’u to ciekawa opcja. Firma stawiała na elastyczny czas pracy i oferowała premie zależne od wyników. Jak ocenialiście szkolenia i rozwój zawodowy?