Firma szukała specjalisty ds. BHP i oferowała wynagrodzenie od 25 000 do 35 000 zł brutto miesięcznie. Umowa o pracę, rotacyjny system pracy i pełne opłacenie zakwaterowania, posiłków oraz lotów. Wymagane były 3 lata doświadczenia na budowie, dobra znajomość angielskiego oraz wykształcenie kierunkowe.
Jak wspominacie takie zarobki i warunki na kontrakcie? Było realnie tyle do wyciągnięcia i faktycznie da się pogodzić rotacje z życiem prywatnym?