Była oferta pracy na sprzątacza / sprzątaczkę na umowę zlecenie, na część etatu. W zakres wchodziło sprzątanie bloku i terenu zewnętrznego, a także odśnieżanie i zamiatanie liści. W wymaganiach była tylko chęć do pracy.
Jak było naprawdę z godzinami pracy i rozliczaniem zleceń? Ktoś powie, czy dało się normalnie dorobić i czy rozliczali wszystko uczciwie?