Firma szukała próbkobiorcy w laboratorium. Oferowali zarobki od 4800 do 6800 zł brutto i pracę mobilną na umowę o pracę. Wymagane było prawo jazdy, gotowość do pracy w terenie i wykształcenie minimum średnie, najlepiej chemiczne.
Jak wyglądała u nich praca w terenie? Było wsparcie od bardziej doświadczonych pracowników czy raczej każdy miał radzić sobie sam? Jak z czasem pracy i atmosferą w tej firmie?