Osobiście polecam ale OMIJAĆ ten "warsztat" szerokim łukiem.
Samochód przetrzymany miesiąc, notoryczne PROSZENIE SIĘ o jakiekolwiek informacje i jak grochem o ścianę... a finał taki, że wystawiono spory rachunek, który raczej był "opłatą parkingową" ponieważ samochód odebrano dokładnie z tą samą wadą (i tu faktycznie czytając negatywne opinie można w każdej zauważyć, że klienci w tym miejscu płacą za "widzi mi się" "fachowców" zabierając auto w stanie pierwotnym, czyli z tą samą usterką).
W momencie kiedy tłumaczy się właścicielowi, że wystawia rachunek za niewykonaną usługę on twierdzi, że MOŻE, bo przecież "coś wymienił" (a że dalej nie działa to niech klient się tym martwi i dalej wyrzuca pieniadze "bo przecież on COŚ zrobił" i nie ważne co 🤷).
Przez ponad 20 lat nie spotkałam się z taką niekompetencją wśród warsztatów więc naprawdę z wielką dozą ostrożności zalecam NIE sugerować się pozytywnymi opiniami pod tym adresem bo mam ogromne wątpliwości co do autentyczności wielu z nich.
Jestem w stanie zrozumieć komentarze ludzi, którzy się tam na miejscu unieśli kiedy przyszło im zapłacić za NIC, lub dojść do polubownego rozwiązania a spotkać się z postawą Pana Adamczyk... ponieważ nawet ja jako oaza spokoju, podczas wymiany argumentów na rzeczowym poziomie musiałam podnieść ton kiedy próbował mnie zakrzyczeć a następnie uciec z biura.
Usterka? Na miejscu wymieniono zawór i oddano samochód z nadal uszkodzoną pompą.
Generalnie prywatnie zakupiona pompa po regeneracji, wymieniona na podwórku pod domem przez 26latka, który mechaniką zajmuje się na tyle ile sam potrafi - i jak widać poszło mu to zdecydowanie lepiej bo przecież Pan panie Adamczyk w momencie reklamacji chciał podarować bratu rysunek z rozprowadzeniem elektryki stawiając na problem z kablami kiedy diesel tracił moc i dymił...
Z całym szacunkiem - wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i każdy może się pomylić ale... pierwszy raz w życiu wystawiam komuś negatywną opinię bo pierwszy raz w życiu spotkałam się z takim perfidnym wyłudzeniem pieniędzy i powinno być Panu wstyd, za brak kręgosłupa moralnego.
Zgodnie z art. 471 Kodeksu cywilnego mechanik odpowiada za szkodę wynikłą z nienależytego wykonania umowy... (Tak dla informacji właściciela warsztatu).