Aktualnie szukają kasjera-sprzedawcy na umowę zlecenie. Stawka to 31 zł brutto za godzinę. Trzeba mieć książeczkę sanepidu i obsługiwać kasę oraz terminal lotto.
Jak naprawdę wygląda praca na tej stawce? Jest szansa na wyższe zarobki albo umowę o pracę? Ktoś podpowie jak z realnym obciążeniem i atmosferą na sklepie?