Oświadczenie Enano15.10.2025 22:24
Inne
W związku z pojawiającymi się w ostatnich miesiącach nieprawdziwymi i szkalującymi opiniami na portalu GoWork na temat właścicieli i pracowników firmy Enano - zamieszczanymi na dwóch naszych profilach firmowych informujemy, że sprawa została zgłoszona odpowiednim organom ścigania.
Po kilku miesiącach postępowania wyjaśniającego udało się ustalić tożsamość osoby publikującej te treści pod pseudonimami. Na podstawie danych uzyskanych przez Policję – w tym adresów IP przekazanych przez portal GoWork – jednoznacznie potwierdzono, że autorką wpisów była była pracownica naszego salonu, zatrudniona na stanowisku doradcy. W okresie poprzedzającym zakończenie współpracy osoba ta przez większość czasu przebywała na zwolnieniu lekarskim.
Co istotne, była pracownica nie tylko zamieszczała nieprawdziwe i niepochlebne komentarze na temat firmy oraz swoich byłych współpracowników, ale również – podszywając się pod inne osoby – dodawała kolejne wpisy, które miały potwierdzać i wzmacniać jej własne słowa. W ten sposób próbowała stworzyć fałszywy obraz, jakoby negatywne opinie były szeroko podzielane, podczas gdy wszystkie te treści pochodziły od jednej osoby.
Osoba ta została przesłuchana i przyznała się do autorstwa wspomnianych komentarzy. Jest nam bardzo przykro, że była pracownica zdecydowała się zakończyć współpracę w taki sposób – zamiast z godnością i szacunkiem wobec byłych kolegów z zespołu odejść, wybrała drogę anonimowych ataków w sieci.
W związku ze skalą i charakterem naruszeń, rozważamy założenie sprawy cywilnej o naruszenie dóbr osobistych, zarówno względem nas - właścicieli, jak i naszych pracowników. Takie działania są nie tylko nieetyczne, ale również mogą mieć poważne konsekwencje prawne – nie tylko karne, ale także cywilne.
Przy tej okazji chcemy też zaapelować do wszystkich użytkowników internetu – zanim opublikujemy nieprawdziwe informacje lub opinie, warto zastanowić się nad konsekwencjami takich działań. Internet nie gwarantuje całkowitej anonimowości, a osoby poszkodowane mają pełne prawo do dochodzenia sprawiedliwości.
W tym przypadku Policja jednoznacznie ustaliła autora wpisów, a sprawa została wyjaśniona. Kończąc, podkreślamy, że jako właściciele jesteśmy otwarci na rzetelną, konstruktywną krytykę, ale na działania naruszające dobre imię nas i naszej firmy oraz członków zespołu zawsze będziemy reagować stanowczo i zgodnie z prawem.
Właściciele Enano