Firma szukała sprzedawcy-kasjera na umowę zlecenie. Wymagali doświadczenia i znajomości branży suplementów. Była podstawa i premia za wyniki, a w bonusie zniżki na produkty.
Jak ocenialiście stabilność takiego zatrudnienia i czy premia rzeczywiście była możliwa do wyrobienia? Jak wyglądała atmosfera i podejście do studentów?