(usunięte przez administratora) Szuka kierowców obiecuje umowę i dłuższą współpracę. Po tygodniu zjawia się kierowca z tego auta ktory z jakiegoś powodu nie przyjechał do pracy i zamiast umowy gościu ci dziękuję. Oczywiście na początek stawka śmieszna.
W ogłoszeniu pisze o nowym sprzęcie a to auta rozwalone i ponad 700tys nalatane. Głównie jazda po nasypach kolejowych .bieganie z liną to jest na porządku dziennym. Złomy stoją w Będzinie gdyby ktoś szukał wrażeń na chwilę