Cześć, była oferta na stanowisko Energetyk - pomocnik elektromontera. Mogło się zarobić od 6000 do 10000 zł brutto na miesiąc. Wymagali po prostu chęci do pracy i zaangażowania, nie trzeba było mieć doświadczenia. Była możliwość rozwoju i pracowało się w zgranym zespole. Oferowali umowę o pracę.
Jak to wyglądało w praktyce? Czy faktycznie była szansa na szybki rozwój i naukę od doświadczonych ludzi? Jakie były realne zarobki i czy można było liczyć na premie albo extra dodatki?