Może ktoś napisać, jak kiedyś wyglądała praca jako kucharz w tej firmie? Stawka była rzeczywiście do negocjacji i czy atmosfera w młodym zespole naprawdę była taka fajna?
W ofercie wymagali książeczki sanepidowskiej, pracy pod presją czasu i otwartości na nowe menu. Stawka była od 40 do 42 zł brutto za godzinę. Były zniżki pracownicze.