Beznadziejna lekarka, po prostu brak słów. Nie traktuje poważnie pacjentów, uważa że trzeba pracować zdalnie jak się ma grypę żołądkową i 40 stopni. Byłem też u niej wiele razy z dziećmi i zawsze bagatelizuje objawy, potem leczenie trwało 2 razy dłużej. Nie rozpoznała krztuśca u syna. Chyba najgorszy internista u jakiego byłem: nie polecam