Widzę, że usunęliście moją recenzję tej strony, więc wklejam ją tu:Jestem fanem Wojtka od 2020 roku. Brałem udział w akcji promowania jego profilu, zapowiadało się świetnie. Niestety obecnie profil ten nie ma nic wspólnego z aktywizmem. Wojtek komentuje projekty ustaw nie czytając ich od deski do deski, co łatwo można zweryfikować zadając mu merytoryczne pytania, nie orientuje się w rozwiązaniach państwowych dotyczących OZN, nie propaguje żadnej wiedzy mogącej realnie pomóc innej OZN. Powiela błędne informacje, research u niego nie istnieje. Profil obecnie bazuje na taniej sensacji, a posty takie, jak ten sprzed tygodnia na jego drugim instagramowym koncie to potwarz dla patronów i osób, które podczas zamachu 9/11 straciły bliskich. Największym problemem wydaje się jednak być Agata, która, nie wiadomo dlaczego, staje się od jakiegoś czasu równorzędną bohaterką postów, rolek i stories i próbuje budować popularność na plecach eks męża, jednocześnie zaniedbując go fizycznie i nie dbając o stan mieszkania, w którym wspólnie przebywają. Osoby w stanie Wojtka powinny mieszkać w czystości i porządku, nie w bałaganie i brudzie (który zresztą można zobaczyć na ich rolkach). Profil miał opowiadać o Wojtku i jego działalności na rzecz OZN, a obecnie stała się z niego tania telenowela, w której rolę główną, oprócz Wojtka, gra Agata i jej dziwne ustawki-wstawki w stylu "wyjazd do Tajlandii" i sugerowanie Wojtkowi, że jest problemem. Nie wiem, czy obserwujący zdają sobie sprawę, że spółka life on wheelz w połowie należy do niej. (usunięte przez administratora) pobiera też połowę wpłat ludzi dobrej woli z patronite, a poziom kreowanych przez nią treści jest żenujący. Nie zajmuje się ona asystowaniem Wojtkowi - gdy ten mieszkał z nią sam od grudnia do stycznia, ani razu nie wyszedł z mieszkania, za to Agata biega z miejsca w miejsce, za pieniądze z LOW. Ten projekt ma szansę się odrodzić, jeśli znów skupi się na Wojtku, Wojtek zajmie się aktywizmem na poważnie, a treści będzie koordynować równie profesjonalna osoba, co na początku istnienia tego projektu. Szczerze sugeruję zatrudnienie menedżera z prawdziwego zdarzenia i odcięcie się od, zdecydowanie źle na Ciebie, Wojtku, wpływającej, Agaty. Trzymam kciuki za podjęcie właściwych decyzji, które wpłyną pozytywnie na ilość patronów oraz współprac reklamowych, w tej chwili jednak, mając wiedzę na temat działalności LOW, nie jestem w stanie polecić tego projektu.