Cześć, kiedyś poszukiwali kogoś na stanowisko asystent/asystentka architekta. Wymagali minimum roku doświadczenia w projektowaniu. Można było liczyć na benefity typu prywatna opieka medyczna, a do tego udział w międzynarodowych projektach. Praca była na pełny etat na umowie o pracę.
Jak wyglądała atmosfera w tym biurze? Czy rzeczywiście można było się czegoś nauczyć i liczyć na jakieś szkolenia? Jak ocenialiście wsparcie zespołu i szefa dla młodszych osób?