Byłem na rozmowie o pracę na stanowisko przedstawiciela handlowego. Zderzyłem się z jakąś porażka. W skrócie:
1. Zaproponowano mi pensje najniższą krajową (2700 netto) i nic więcej. Chyba, że załatwię jakieś kontrakty to % od każdego. Wolne żarty.
2. Wymóg przyniesienia MINIMUM 1 kontraktu miesięcznie. Nawiasem mówiąc firma od 4 lat na rynku i ma 7 kontraktów więc nie wiem jak liczą średnią pozyskanych kontraktów.
3. Dyrektor kompletnie nie zna branzy, mówi, że będą jedyni w profesjonalnej ochronie VIP - radzę się dowiedzieć, bo na rynku są firmy której nigdy nie przeskoczy.
4. Zraził mnie całkowicie tym, że po 4 minutach rozmowy zaczął mówić do mnie na "Ty".
Podsumowując. Zero profesjonalizmu, firma odklejona od rzeczywiści. Proponuję mocno przemyśleć ewentualną współpracę dla przyszłych klientów oraz pracowników.