Komentarze warto aby wystawień były przez autentycznych pracowników a nie widma, których nikt nie widział ani nigdy o nich nie słyszał. Prawda jest taka że zarówno firma jak i panujące zasady są naprawdę OK. Wszystko jest jasne w momencie zatrudnienia, raportowane na bierząco, atmosfera jest w porządku a sam zespół jest dość kameralny. Można dostać umowę o pracę a to uważam że jest bardzo dużym plusem bo jednak daje to poczucie bezpieczeństwa, każdy kto pracował w branży call center wie że z tą umową o pracę jest zawsze kłopot. Po kilkumiesięcznym stażu jest podwyżka samej podstawy plus fajny system prowizyjny. Klienci z którymi się kontaktujemy raczej wiedzą czego chcą a rozmowy są całkiem miłe, oczywiście bywają odstępstwa od tego ale to wiadomo że nie wiadomo kto jest po drugiej stronie słuchawki i czasem trafi się ktoś niemiły. Co ważne klienci sami kontaktują się z nami, czyli nie ma sytuacji że ktoś rzuca słuchawką i ma pretensje że miał już 20 telefonów z ofertą fotowoltaiki. W rozmowie mają wszystko tłumaczone i jeżeli warunki im odpowiadają to decyzją się na współpracę z firmą, nikt nikogo nie (usunięte przez administratora) - jasne zasady. Produkty są naprawdę fajne, znajdźcie mi podobne szkolenia za podobne pieniądze, dodatkowo sygnowane przez Cambridge school. Zawsze można zadzwonić do Cambridge school i spytać o produkt oraz szkolenia czy je opracowali. Rotacja zatrudnienia jest mała, raczej jak ktoś przychodzi to już zostaje na dłużej. Jasne że nie jest idealnie i niektóre rzeczy można byłoby poprawić jak awarie systemu które bywają irytujące. Każdy kto pracował w call center wie jak wygląda rzeczywistość i że praca łatwa nie jest w tej branży, jeżeli ktoś przychodzi bez doświadczenia może się nie odnaleźć i narzekać. Ale praca na słuchawce sama w sobie nie jest łatwa, tym bardziej jeżeli jest to sprzedaż. Polecam popracować w windykacji czy innej branży gdzie klient naprawdę potrafi dać popalić, wtedy łatwiej jest docenić sprzedaż.