Moja opinia dotyczy firmy, która jest obecnie zarejestrowana jako NEW HOME AGENCY, a poprzednio jako (usunięte przez administratora)
Firma bardzo nieprofesjonalnie zarządzana, bardzo niska jakość usług i kultura organizacyjna. Nie wiem, czy jest inne biuro nieruchomości w Krakowie, które działa w tak amatorski sposób.
Po pierwsze, w ogłoszeniu napisane było, że widełki wynagrodzenia wynoszą miesięcznie 4-40 tys. zł (!). W rzeczywistości jednak z ok. 10 osób, które przeszły rekrutację w okresie wakacyjnym, większość zarobiła 0 przez 1-3 miesiące, a pojedyncze osoby kwoty (mniej więcej) średnio max. 1500 zł na miesiąc. Większość odeszła i rekrutacja przeprowadzana jest na nowo...Zostały osoby, które są studentami lub mają inną pracę i dzięki niej się utrzymują. (usunięte przez administratora)firmy na pierwszym spotkaniu mówi, że "jeśli mamy oszczędności na 1 miesiąc, to już jest aż świat". Gdy po 3 miesiącach pytałam, jak to się stało, usłyszałam, że wysokość wynagrodzenia zależy od pracownika. Jednak byliśmy różnymi pracownikami, o różnych osobowościach, chodziliśmy na mnóstwo spotkań, a nikt z nas nie był w stanie utrzymać się z samej prowizji. Więc to wg mnie nie w nas był problem, a w nieprofesjonalnym marketingu i zarządzaniu. Obwinianie pracowników bez dostrzegania problemów w sobie jest (usunięte przez administratora). To (usunięte przez administratora) i nieetyczne zachowanie. Firma tnie koszty w taki sposób, że pracownicy muszą jeździć (a zarazem wydawać pieniądze na paliwo) we własnym zakresie (owszem, (usunięte przez administratora)też chodził z nami na spotkania, ale na większość spotkań chodziliśmy sami, nie mając odpowiedniego wdrożenia, jakie jest w innych firmach, przez co niekiedy nie umieliśmy odpowiadać na pytania klientów i musieliśmy zgadywać i improwizować...), nie było telefonów służbowych, laptopów służbowych dla kazdego z nas, programu do dodawania ogłoszeń na strony z ofertami mieszkań, który powinien być podstawą w biurze nieruchomości. Ogłoszenia na olx dodawaliśmy we własnym zakresie, za swoje pieniądze. Drukowaliśmy umowy za swoje pieniądze. (usunięte przez administratora)firmy stwierdził również, że "płaci pieniądze na marketing, który jest nam potrzebny, a bez nas byłoby mu znacznie łatwiej". Wg mnie dużo mówi o podejściu szefa do pracowników. Jak można otwierać biznes, jeśli dla kogoś pieniądze wydane na maila pracownika (50 zł miesięcznie), na projekt strony internetowej i domenę, to obciążający wydatek? Jak taka osoba chce prowadzić biznes? Firma nie posiada siedziby, pracownicy pracowali z domu lub spotykali się w ... kawiarni. Na początku pracy nie było szkolenia, jakie jest w innych biurach - z kwestii prawnych, dogłębnego przekazywania wiedzy, zakończonego testem sprawdzającym, czy coś rzeczywiście wynieśliśmy z tego szkolenia. Była jedynie jedna czy dwie prezentacje. Nie miałam pojęcia np. o Ustawie o prawach lokatorów, która jest podstawą. Jak pracownik, który nie czytał Ustawy o prawach lokatorów, ma odpowiadać na pytania klienta? Jest rzucony na głęboką wodę, to amatorszczyzna.
Dużo błędów ortograficznych w ogłoszeniu o pracę - "dzieśięciu", "klijent".
Zdjęcia mieszkań, zamiast aparatami, były robione nieprofesjonalnie, telefonem komórkowym.
Nie rozumiem, dlaczego firma uważa za dobre rozwiązanie o braniu prowizji tylko od wynajmującego. Przecież w interesie najemcy agent także działa - mam na myśli ubezpieczenie, sprawdzanie ksiąg wieczystych.
Miala miejsce też sytuacja, gdzie nie podpisano protokołu przekazania kluczy z wynajmującym.
Podsumowując, zdecydowanie odradzam rekrutację i pracę w firmie New Home Agency!