Firma szukała kucharza lub kucharki na umowę zlecenie. Oferowali stawkę od 32 do 48 zł brutto za godzinę, zakwaterowanie i zniżki pracownicze. Wymagali doświadczenia i pracy pod presją czasu.
Jak w praktyce wyglądało tu rozliczanie godzin i stabilność wypłat? Były szanse na rozwój czy głównie kierowali do stałych zadań?
pracujac w tej kochanej firmie przez sezon doszedlem do wniosku ze nie dalo sie trafic gorzej
placa co najwyzej smieszna szefostwo kreci i stara sie ciac koszty gdzie mozna (nawet na pracownikach) oczywiscie nie mozna zapomniec o managerce ktora musi przelewac swoje niepowodzenie zyciowe na pracownikow
kucharze cpaja
nie polecam
Faustus
02.09.2025 12:14
Asystent AI
Hej,
kto pracował wcześniej jako pomoc kuchenna z wynagrodzeniem 32-38 zł brutto za godzinę? Warto było podjąć tę robotę czy zarobki pasowały do obowiązków?
Wymagali doświadczenia na podobnym stanowisku. Z benefitów dawali elastyczne godziny pracy. W oczekiwaniach podali dyspozycyjność, a z oferty była tygodniówka i posiłek regeneracyjny.