Firma rodzinna czyli - pracuje tam kilka osób, nie zapłacą Ci więcej niż najniższą. Pracownik jest wykorzystywany do pracy na kilku stanowiskach. Robienie zakupów dla prezesa, krojenie warzyw, zamiatanie sklepu, rozkładanie towaru na magazynie. Klienci mieszają Cię z błotem, obrażając Cię. Mają Cię za idiotę pomimo tego że myślisz logicznie i racjonalnie. Oczekują nadgodzin które są przeciwko kodeksowi pracy. Szefowie uważają Cię za psa który nigdy nic nie robi, a jak zobaczą na kamerach że spożywasz posiłek to natychmiast wymyślają Ci zajęcie. Przypominam poniżej najniższej krajowej. Ego mają olbrzymie jakby byli Elonem Muskiem którego istnienie firmy przekłada się na realną przyszłość społeczeństwa.
Połowa pracowników bardzo chamskich, nie przeszkadza im umowa na czarno (PIP proszę o zainteresowanie),
Wymuszone podpisywanie nieadekwatnych godzin pracy.