Jako były pracownik nie polecam tej firmy osobom, które szukają miejsca do rozwoju technicznego, nauki zawodu i jasnej ścieżki dalszej współpracy.
Moje odczucia po pracy w tej firmie są niestety dość rozczarowujące. Obietnice przedstawiane na rozmowie rekrutacyjnej w dużej mierze nie pokryły się z tym, jak wyglądała później rzeczywistość. Z mojej perspektywy nie było realnych szkoleń ani konkretnego rozwoju technicznego. Poza prowadzeniem dziennika inżyniera trudno mi wskazać elementy, które faktycznie pomagałyby młodej osobie rozwijać się w kierunku inżynierskim.
Największym problemem była dla mnie komunikacja oraz brak konsekwencji w ustaleniach. Często pojawiały się zapowiedzi rozmów, dalszych planów czy zmian, które później nie miały przełożenia na konkretne działania. Dotyczyło to również kwestii np. premii. Zasady nie były dla mnie jasne, a sposób ich przedstawiania i rozliczania potrafił się zmieniać. Miałem wrażenie, że ustalenia są wiążące głównie wtedy, gdy pasują jednej stronie.
Dodatkowe zaangażowanie, praca po godzinach nie były w moim przypadku realnie doceniane ani wynagradzane. Dodatkowe umiejętności również niekoniecznie działały na plus, często oznaczały po prostu kolejne obowiązki.
Nie uważam tej firmy za dobre miejsce na start dla osoby, która chce się uczyć i rozwijać technicznie. Wiele rzeczy było robionych raczej z podejściem „żeby było taniej”, a niekoniecznie „żeby było dobrze”.
Żeby jednak zachować uczciwość, firma ma też swoje mocne strony. Posiada rozbudowane zaplecze organizacyjne, flotę samochodów, dostęp do sprzętu i całkiem duże możliwości operacyjne. Bardzo dobrze wspominam monterów, osoby zaangażowane, sumienne i pomysłowe. W praktyce nauczyłem się od nich więcej niż od osób zarządzających.
Na osobne wyróżnienie zasługuje Pan Sylwester I. bardzo konkretny, pomocny i dobrze zorganizowany człowiek. Potrafi stworzyć normalne środowisko pracy, w którym można się porozumieć i działać bez niepotrzebnego napięcia.
Podsumowując: jako były pracownik nie polecam firmy na stanowisku inżynierskim, szczególnie osobom oczekującym rozwoju, szkoleń i przejrzystych zasad współpracy. Jednocześnie dobrze wspominam część pracowników i życzę im dalszego rozwoju zawodowego oraz osobistego.