były pracownik23.07.2024 20:21
Były pracownik
Stanowczo odradzam. Pierwszą umowę dostałam na 7 miesięcy pod pretekstem, że muszę się przekonać czy ta praca mi odpowiada. Chodziło oczywiście o zamrożenie marnego wynagrodzenia na ten czas. Od początku pracy nie miałam żadnego wprowadzenia ani szkolenia, siadaj i rób. W tym miejscu osoba chcąca się czegoś nauczyć tylko straci czas. Jak robiłam coś źle nie było żadnej informacji zwrotnej, tylko po kilku miesiącach karteczki przyklejane do segregatorów.
Atmosfera grobowa. Nikt się tam do ciebie słowem nie odezwie przez bite 8 godzin.
Długo przed zakończeniem okresu próbnego zapytałam czy umowa będzie przedłużona. Dostałam odpowiedź, że oczywiście. Kiedy zbliżył się termin nowej umowy ciągle jej nie dostawałam słysząc pokrętne tłumaczenia. Po półtora miesiąca bez umowy zapytałam znowu i dowiedziałam się, że jednak już nie będę pracować. Po niedługim czasie na moje miejsce przyszła siostra właścicielki...
Co do pomieszczenia i warunków pracy. Siedziałam w ciemnym korytarzu zaraz przy drzwiach wejściowych, bez światła. Po okresie letnim jak poprosiłam zrobiono mi lampę. Przez ten czas wzrok pogorszył mi się o dioptrie.
Nie ma zaplecza socjalnego, jedynie śmierdzący czajnik i torebka herbaty pokryta pajęczyna. Kawę i herbatę nosiłam z domu. Biurko przy drzwiach, w zimie drzwi oszronione. Przez te wszystkie miesiące nikt tam nie sprzątał, nawet toalety. O ppaier toaletowy trzeba się było prosić.
Nigdy grosza premii. Atmosfera obłudy i zakłamania. Radzę omijać szerokim łukiem.