U mnie identyczna sytuacja. Zadzwonił do mnie Pan i zaprosił mnie na rozmowę. Chyba wypadła pozytywnie, bo na koniec powiedziano mi, że przed zatrudnieniem przeprowadzają "dzień próbny" polegający na przyjściu na kilka godzin i zaprezentowaniu swoich umiejętności (oczywiście odpłatnie), i zapytano mnie, czy jestem zainteresowana, więc odpowiedziałam, że tak. Pan zapisał na moim CV notatkę "dzień próbny", miał zadzwonić i podać konkretny termin, no i to by było na tyle, do mnie też już nikt nigdy się nie odezwał, ani z terminem, ani z informacją, że nieaktualne.
Także jeśli ktoś się zastanawia nad aplikowaniem to raczej odradzam, bo warunki naprawdę nic specjalnego, absolutne minimum, ktore musi być, bo takie jest prawo, a najwidoczniej jest duży problem z kontaktem i ogólnym "byciem fair" ze strony firmy.