Odc. 2 Bajka o Kapibarze.
Zaczniemy od ciekawostki- czy wiecie, że Kapibara jest największym gryzoniem na ziemi? Najchętniej podgryza Pszczółki i jest w tym naprawdę dobra, robi to całe życie. Jak wspomniałem, Kapibara jest duża, ma okrągłe rzewne oblicze naznaczone niezawinionym cierpieniem oraz aparycję Michała Wiśniewskiego w najbardziej łzawym momencie utworu "Powiedz". Przed Pszczółkami lubi grać dobrą, serdeczną ciocię, ale uważajcie! Pod tą powłoką skrywa pewną mroczną tajemnicę. Otóż celem życia Kapibary jest szczelanie z ucha Misiowi, z czego jest bardzo dumna i powiedziała nawet Pszczółkom, że szczela, ale ojej, nie dostała oklasków. Ulubioną metodą Kapibary jest przechadzanie się za plecami Pszczółek, podsłuchiwanie, zaglądanie w telefony. Niedawno zwolniła się przez nią bardzo zdolna pszczółka, bo Kapibara doniosła Łasicy, że Zdolna Pszczółka wspomniała o szukaniu innego ula. A także bezczelnie zmieniała sobie muzykę w telefonie. Bo Miś uznał, że jak daje pszczółkom najniższą krajową, to niech se chociaż posłuchają muzyczki.
Żeby lepiej słyszeć, Kapibara przeszczepiła sobie uszy królika, które połączone są z modułem DUMB (Dywersyjny Układ Monitorowania Banialuków). Niestety wszczepiała go w jeszcze w latach 80-tych, kiedy uczyła się donosić na koleżanki z drużyny harcerskiej nomen omen "Pszczółki". Także brakuje mu już kilku części i trochę szwankuje. Dlatego Kapibara słyszy czasem zupełnie inne rzeczy, niż mówią pszczółki i natychmiast tupta z nimi do Misia. Są to oczywiście rzeczy brzydkie, antymisiowe. Miś przestaje się wtedy drapać po brzuszku, zakłada maskę Niedźwiadka, przypomina sobie jak się robi "grrr" i "wrrr", poprawia naklejkę KRÓL ULA, wzywa winowajcę i zakłada mu większą mowę dyscyplinującą.
A jedna Pszczółka to powiedziała ostatnio Kapibarze, że jest elementem systemu opresyjnego. Kapibara przefiltrowała to przez DUMB i drżąc z niecierpliwości potuptała do Misia. Miś przestał się drapać po brzuszku, nałożył maskę itd., itd. Podczas spotkania Kapibara nie może się doczekać, aż Niedźwiadek zmiażdży Pszczółkę jej rewelacją. I faktycznie, w pewnym momencie Niedźwiadek sięga po ostrą amunicję: "A w ogóle co to ma znaczyć, że Kapibara jest elementem systemu operacyjnego?!?". Kurtyna.
Kapibara bardzo lubi pomagać Misiowi. Co kilka tygodni Miś robi w ulu Straszną Misiową Kontrolę. Siedzi wtedy od rana w norce Łasicy emanując grozą i co godzinę wysyła Kapibarę, żeby podglądała Pszczółki i liczyła, ile form wymalowały. Kapibara najpierw wychodzi robić sobie kawę, ale po trzech godzinach to już nie musi pić kawy i wychodzi siku. Wszystko skrzętnie (dosłownie co do sztuki) notuje sobie w kajeciku, który bez skrępowania pokazuje później Pszczółkom nie zważając na ich pełne niedowierzania miny. Ale żeby nie było, że Kapibara się nie uczy, że nie idzie z duchem czasu, o nie! Ostatnio zaczęła szczelać Pszczółkom zdjęcia zza winkla, czym zyskała spore uznanie w oczach Misia.
Kapibara lubi się pławić w wątłym płomyku resztek i tak już skromnego autorytetu Łasicy. Często chodzi za nią próbując nadać swemu rzewnemu obliczu groźny i zdecydowany wygląd. Podkreśla wtedy powagę urzędu Łasicy powtarzając jej słowa, gdy ta pójdzie dalej lub dodając "No tak", Yhy" oraz inne ważkie uwagi.
I tyle na dzisiaj, kolejny odcinek pt. "Łasica" już wkrótce.