Droga Lidio, nie wiem w którym momencie odniosłaś wrażenie, że ktoś zarzuca pracodawcy chciwość? Jedynymi osobami, które zwykły nazywać swoich pracowników lub kontrahentów hienami są właściciele. Zarzuty jakie widzę w opiniach dotyczą braku uczciwości. Pomysł na biznes był bardzo dobry i tylko dlatego udało im się ściągnąć do siebie taki zespół. Gdyby pozwolić tym ludziom działać, firma naprawdę miałaby potencjał. Co do samego zarządzania, wiele już zostało powiedziane.
Gdyby chodziło o brak pieniędzy, każdy z pracowników podszedłby do tego profesjonalnie, jeszcze raz powtarzam to był zespół ludzi doświadczonych i obytych. Tylko z mojej perspektywy jeśli właściciel dostaje finansowej zadyszki to otwarcie temat komunikuje, a nie otwiera następne spółki uciekając z biznesem do kolejnych krajów. Ponadto wyszłoby na to, że problemy finansowe pojawiły się już w drugim miesiącu funkcjonowania spółki, dokładnie w chwili kiedy właściciele wypoczywali na Lazurowym Wybrzeżu, na kontach lezały miliony, a anonimowi inwestorzy nie mogli sie doczekac kolejnych rozwiązań, bo teraz dowiadujemy się że mamy nieopłacone składki ZUS czy PPK dokładnie od tego momentu.