Xyd123424.02.2026 21:17
Pracownik
Niestety nie mogę polecić pracy w tym miejscu. Początkowo atmosfera wydawała się bardzo przyjazna – zarówno (usunięte przez administratora) sprawiały wrażenie osób otwartych i koleżeńskich. Byłam pozytywnie zaskoczona i miałam nadzieję, że wreszcie trafiłam do miejsca, w którym będę traktowana z szacunkiem. Z czasem okazało się jednak, że pierwsze wrażenie było mylące.
Już po około dwóch tygodniach zaczęły pojawiać się trudności. Otrzymywałam bardzo dużą liczbę zadań, często przekazywanych w pośpiechu i z oczekiwaniem natychmiastowej realizacji – nawet jeśli w danym momencie wykonywałam inne, równie pilne obowiązki. Dodatkowo polecenia bywały zmieniane, a sposób realizacji musiał być dokładnie zgodny z wizją (usunięte przez administratora) bez przestrzeni na wykorzystanie mojego doświadczenia czy własnej inicjatywy.
Problemem było również to, że w przypadku niepowodzeń odpowiedzialność była przerzucana na mnie – nawet jeśli działałam zgodnie z wytycznymi. Zdarzało się, że pomysły, które nie przynosiły efektów, były przypisywane mnie jako autorce, choć nie miałam wpływu na ich koncepcję. Pojawiła się także nadmierna kontrola – obserwowanie przez kamery, telefony z uwagami w trakcie krótkiej rozmowy ze współpracownikami czy stanie nade mną podczas pracy. Towarzyszyło temu kwestionowanie mojej organizacji pracy, mimo że zakres obowiązków był bardzo szeroki i obejmował również zadania wykraczające poza moje stanowisko.
Rozmowa (usunięte przez administratora), która miała być podsumowaniem mojej pracy, była dla mnie szczególnie trudnym doświadczeniem. Usłyszałam wiele krytycznych uwag, często w sposób pozbawiony empatii. Odniosłam wrażenie, że niezależnie od wcześniejszych pozytywnych opinii, w tamtym momencie wszystko zostało ocenione negatywnie. Sytuacja była dla mnie bardzo stresująca i obciążająca psychicznie.
Z czasem codzienna praca zaczęła odbijać się na moim samopoczuciu. Wracałam do domu wyczerpana emocjonalnie i zestresowana. Mimo starań i zaangażowania czułam, że moje działania nie są doceniane, a atmosfera sprzyja raczej szukaniu winnych niż konstruktywnemu rozwiązywaniu problemów.
Ostatecznie zdecydowałam się odejść i dziś uważam, że była to dobra decyzja. Moim zdaniem sposób zarządzania personelem w tej firmie wymaga refleksji i zmian.
Jedynym jasnym punktem tego doświadczenia były współpracowniczki – osoby życzliwe, wspierające i empatyczne. To dzięki nim ten czas nie był całkowicie negatywny.
Pozdrawiam.