Trener(ka) Tarnowskich Szefów25.11.2022 10:45
Były pracownik
Część [1/2]
Opinia zostaje zamieszczona, ponieważ uważam, że przyszli/obecni pracownicy na nią zasługują.
Generalnie praca w firmie nie jest zła patrząc na codzienność za biurkiem, natomiast raczej nie ma co liczyć na zarobki adekwatne do stanowiska. Firma była w dość specyficznym (trudnym?) okresie, który teraz się kończy, dlatego pewne rzeczy mogą/mogły się zmienić, są to jednak rzeczy, które wynikają wyłącznie ze sposobu prowadzenia pewnych działań i podejmowanych decyzji przez pracodawcę. Proszę o tym pamiętać.
z minusów wypunktuję:
- reprymendy za zadania, które nawet nie zostały przydzielone przez pracodawcę,
- reprymendy za wykonane czynności - czynności, które wynikały wprost z decyzji pracodawcy i zostały przydzielone jako zadania pracownikom,
- jawne oraz niejawne robienie zdjęć i nagrania dźwiękowe pracowników w czasie pracy, co nie było ustalone dokumentem,
- pracodawca oczekiwał podpisów świadczących o uczestnictwie w projektach/szkoleniach, w których pracownicy nie brali udziału,
- dewaluowanie pracy pracowników w oczach innych pracowników, zarówno podczas ich obecności, jak i nieobecności, robione z premedytacją,
- przekazywanie informacji pracownikom na temat innych pracowników (np. powód braku obecności w pracy, sprawy osobiste pracownika, konwersacje pracownika z pracodawcą),
- brak telefonu firmowego (pracodawca oczekuje wykonywania połączeń do klientów z prywatnych numerów pracowników),
- brak słowności w kwestii przydzielania UMÓWIONYCH WCZEŚNIEJ premii/prowizji. Pieniądze nie są oddawane np. za paliwo, które było eksploatowane przez pracowników i ich samochody w celach firmowych - nawet, jeśli pracownicy upominali się o zwrot kosztów,
- brak terminowych wypłat pensji - w pewnym momencie była potrzebna interwencja określonych organów, dzięki którym otrzymaliśmy wypłaty, bo pracodawca spóźniał się z nimi ponad miesiąc,
- brak wypłat pensji za okres, gdzie nie funkcjonowało jeszcze biuro i praca była sporadyczna. Błąd. Jeżeli pracodawca podpisuje z wami umowę, jego obowiązkiem jest przydzielić Wam zadania w czasie pracy określonym w umowie, w innym wypadku nadal ma obowiązek zapłacić pracownikom pełną stawkę podaną w umowie o pracę. Podpisujecie umowę po to, by otrzymać pensję, zamiast słuchać od pracodawcy "w tym miesiącu jest mniej pracy, mniej dostaniesz" i przeliczać przepracowane godziny. Nie masz dla mnie pracy = nie zatrudniaj mnie i nie marnuj mojego czasu,
- brak podstawowych przedmiotów w biurze, typu długopisów, ścierek, ręczników papierowych, czy papieru toaletowego. Niemal za każdym razem trzeba upominać się o te rzeczy lub o pieniądze, gdy pracownicy kupują na własną rękę wymienione wyżej rzeczy. Raz nawet zdarzyła się sytuacja, gdzie na upomnienie o pieniądze za papier toaletowy pracodawca zareagował krzykiem (niby w żarcie), że nie ma pieniędzy i z papieru nie korzysta.
Codzienność i procesy w firmie:
Ciężko pracować dla tego człowieka, wytyczne często są niejasne. Pracodawca sprawia wrażenie, jakby pewne czynności wykonywane przez pracowników kompletnie go nie obchodziły. Wynika to najpewniej z tego, że strategia/przydzielone zadania zmieniały się jak w kalejdoskopie, przez co ciężko wyczuć ogólny cel działań firmy, ponieważ po kilku dniach robimy już całkiem coś innego, i tak w kółko. Jest to ważne dla pracownika, który ma się utożsamić w pewnym sensie z firmą i jej misją.
Ten minus opisany wyżej jest - nazwijmy to - opcjonalny, ponieważ obowiązkiem pracownika jest wykonywać zadania, po prostu - o ile wpisują się W MIARĘ w zakres obowiązków na umowie. Przestrzegam jednak, jeżeli ktoś chce traktować poważnie swoją pracę, charakter działań zmienia się non stop, czasami ciężko nadążyć (porzucane projekty, pomysły, strategie działań).
Plusy:
Na co dzień atmosfera była w gruncie rzeczy całkiem w porządku, gdyż pomijając wszelkie minusy, da się funkcjonować bez stresu w tej firmie, o ile aktualnie nie dzieje się coś poważnego, jak brak wypłat, czy inne zaniedbania - natomiast to w ogromnej mierze zależy od psychiki i podejścia pracownika. Zadania zdarzają się dość ciekawe - jest do dobra okazja do wzbogacenia swojego portfolio i umiejętności. Pracownicy mają dużo swobody, mogą wychodzić na przerwy, jeśli potrzebują i w niekonwencjonalny sposób wykonywać swoją pracę, do czego pracodawca nie ma zastrzeżeń - w tej kwestii jego otwartość jest ogromnym plusem.