Pan Górny obiecuje złote góry a później nawet nie pamięta na co się umówił. Przy wypłacie okazuje się że nie ma najmniejszego znaczenia na co się umówisz- i tak dostaniesz kilkaset złotych mniej. Pan Górny zamiast wypłacić należne pieniądze będzie wymyślał tysiąc niestworzonych historii aby Cię przekonać że jednak sobie jeszcze nie zasłużyłeś, że to tak nie działa, że trzeba się postarać nie wiadomo jak długo by otrzymać umówione wynagrodzenie! Przestrzegam, nie bądźcie naiwni, tutaj nie dostaniesz normalnej umowy! Albo na czarno albo część pod stołem.
Pan Górny lubi wprowadzać atmosferę wzajemnej rywalizacji, zamętu i niepewności.
Pracujące osoby dają się rąbać na lewo i prawo z ciężko zarobionych własną pracą pieniędzy a i tak usłyszą że wspaniałomyślny właściciel daje je z własnej kieszeni!
Człowiek niepoważny, plecie co mu ślina na język niesie a później nawet tego nie pamięta.
Szkoda Waszego czasu i nerwów, nie warto