Pracuje obecnie na magazynie Rewe w Bondorf, choć bardziej wygląda to na tor przeszkód niż magazyn. Zostały mi ostatnie 2 tygodnie pracy w tym jednostronnym obozie energicznego zamordyzmu. Psychiczny mobbing typu „pracuj szybciej, dodaj gazu!„ jest tutaj na porządku dziennym. Pozostali pracownicy choć nic złego ci nie powiedzą to widać to że traktują Cię z dystansem, z nikim nie pogada. Jesteś dla nich tylko kolejną przeszkodą do ominięcia na drodze do wzięcia kolejnego produktu. Zarobkowo w 2025 tutaj pod agencją bieda jak mało gdzie, 1450 euro za cały miesiąc pracy. Warunki mieszkalne na kwaterze katastrofalne, grzyb na ścianie w łazience, na oknie. Smród w kuchni, pognite meble, pęknięta szyba. Do tego jeszcze szczury kręcące się wokół śmieci które przez ponad miesiąc były składane przy koszu przez byłych lokatorów. Słowo „organizacja„ czy „wsparcie„ w tym miejscu to mit legenda. Same jednostronne przywileje i wyzysk. Dużo gorzej niż w Polsce na pewno pomimo minimalnej krajowej. Polecam omijać to miejsce szerokim łukiem. Na koniec jakby tego było mało to jeszcze spore problemy z zasięgiem i dostępem do internetu.