Wiecie, dlaczego macie problem z wypłatami? Bo pieniądze w tej firmie są. One po prostu nie zostają w spółce. I nie musicie wierzyć mi na słowo, wystarczy przeczytać sprawozdanie finansowe, które spółka sama złożyła do sądu.
Na papierze jest wzrost: 3,31 mln zł przychodu w 2024, prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej. Tylko że z tych 3,31 mln w spółce zostały 23 tysiące zysku. Słownie: dwadzieścia trzy. Rok wcześniej było 458 tys. Marża spadła z 26% do 0,7%.
Jeszcze ciekawiej robi się w bilansie. Kapitał własny rok wcześniej: 592 tys. Teraz: 28 tys. Gdzie się podziało 587 tysięcy? Wypłacono wspólnikowi. Cały zysk za 2023 plus rozwiązany kapitał zapasowy, do zera. A że spółka ma dokładnie jednego wspólnika, który jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu, nie trzeba być detektywem, żeby ustalić kierunek przelewu. Wszystko legalnie, uchwałami. Tyle że poduszka finansowa firmy, która co miesiąc ma zapłacić kilkunastu ludziom, wynosi dziś 28 tys. zł. Mniej niż jeden payroll. Więc kiedy przychód od klienta przyjdzie tydzień później, zgadnijcie, czyj przelew czeka.
Wisienka siedzi w informacji dodatkowej, drobnym drukiem: „jednostka udzieliła pożyczki członkom organów zarządzających”. Z bilansu wynika kwota ok. 192 tys. zł, spłata za ponad rok. To jest w tej chwili największa pozycja aktywów trwałych spółki. Przeczytajcie to jeszcze raz: najcenniejszym majątkiem firmy nie są kontrakty, produkt ani sprzęt, tylko dług jej własnego prezesa wobec niej.
Kontekst dla pracujących i kandydatów: etatów tu praktycznie nie ma (koszty wynagrodzeń za 2023: okrągłe zero przy 1,8 mln przychodu, wszyscy na B2B). Kontraktor w razie kłopotów jest zwykłym wierzycielem, bez kodeksu pracy, bez funduszu gwarantowanych świadczeń, w jednej kolejce z dostawcą kawy. A o podejściu do terminów coś mówi fakt, że sprawozdania finansowe spółka składa po terminie za każdy rok działalności: za 2024 prawie 5 miesięcy po czasie, za 2021 ponad rok. Wywiadownie gospodarcze dają jej rating wiarygodności płatniczej D i rekomendują kontrahentom przedpłaty. Bezpieczny kredyt kupiecki według nich: 0 zł.
Żadnej z tych rzeczy nie wymyśliłem. Wszystko pochodzi z dokumentów podpisanych i złożonych przez samą firmę. 15 minut czytania, zero złotych. Wnioski, komu powierzyć swoje faktury i karierę, wyciągnijcie sami.