Powodzenia19.11.2024 18:49
Były pracownik
Jako były pracownik recepcji w Hotelu Zawisza, chcę podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat pracy w tym miejscu. Niestety, moje doświadczenie było dalekie od pozytywnego. Jednym z największych problemów był fakt, że pani Kierownik hotelu większość swojego czasu spędzała na monitoringu. Zamiast aktywnie zarządzać zespołem i dbać o sprawne funkcjonowanie hotelu, przesiadywała oglądając monitoring, co skutkowało brakiem bezpośredniego wsparcia dla pracowników i gości. Co więcej, regularnie obgadywała jednych pracowników z innymi, co budowało klimat nieufności i dyskomfortu. Z drugiej strony, jej prawa ręka - Koordynatorka recepcji była postacią zagadkową. Tak naprawdę nikt nie wiedział, czym dokładnie się zajmuje. Jedyną sytuacją, kiedy była słyszalna, były jej rozmowy z kierownikiem gastronomii na temat najnowszych filmów i seriali. Niestety, jej zaangażowanie w codzienne obowiązki recepcji pozostawiało wiele do życzenia. Dodatkowo, jej ograniczone umiejętności obsługi MS Word i Excel sprawiały, że często nie wywiązywała się ze swoich obowiązków na czas, co wpływało na funkcjonowanie całego zespołu. Najbardziej zaskakujące było to, że mimo braku podstawowych umiejętności, koordynatorka podobno otrzymała nagrodę pracownika roku, którą przyznała jej sama kierowniczka.