Hej,
kto miał okazję pracować jako kierownik budowy instalacji elektromechanicznych biogazowni i co może powiedzieć o tej robocie? Na co dzień była pełna mobilność, często wyjazdy po Europie. Brak widełek płacowych dawał pole do negocjacji, ale nie wiadomo było na starcie, ile realnie można było wyciągnąć.
Podstawowym wymaganiem była biegła znajomość angielskiego. W oczekiwaniach mocno stawiano na praktyczne ogarnianie planów technicznych. Z korzyści była możliwość pracy zdalnej poza budową. Praca dawała realny wpływ na projekty związane z energią odnawialną.