Wszystko mialam zalatwiane przez pania Hanie, troche nieogarnieta i zapominalska ale zalatwila wszystko i dawala duzo od siebie, poswiecala swoj prywatny czas i pieniadze na dobre wyposazenie zakwaterowania wyplaty sroda/czwartek, zadnych problemow z wyplatami. Zakwaterowanie 1hotel 1 max 2 os na pokoj, niektore pokoje sa bez ogrzewania, 1 kuchnia na cale pietro, lazienki sa poza pokojami, miejscowosc godlinze tylko jak zwykle trafia sie gorszego sortu ludzie (inna agencja tez tam kwateruje ludzi), fajny duzy salon co mozna posiedziec. 2mieszkania w leek na 4 osoby, 1 sypialnia nie ma okien i "okno" wychodzi na korytarz, dobrze umeblowane w centrum, 3studia w roznych miastach 2 osobowe Obecnie wiem ze Pan Lukasz przejal wiekszosc obowiazkow pani Hani przez co ludzie maja problemy z wyplatami/niedopisywanymi godzinami, zle wpisane, ubezpieczenie potracane podwojnie... pan Lukasz olewa wszystko, jak mowi ze oddzwoni to nie oddzwoni... hanna zlota kobieta, milo ja wspominam