Praca w castoramie to jest jedna wielka pomyłką, będąc pracownicą jednego z sektorów odczuwam że pracuję w kórniku/cyrku atmosfera jest toksyczna nie miła, każde słowo może być źle wykorzystane przeciwko tobie, atmosfera jest gęsta jak mgła każdy ma cię gdzieś od kierownika po współpracowników a dyrekcja ma cię bardzo głęboko przechodzi obok ciebie jak powietrze nie rozmawia z tobą uważa tylko kierownika do rozmów a później kierownik mówi co powiedzieli chore podejście szanownej pani dyrektor poprzedni dyrektor był o niebo lepszy i od logistyki też był lepszy.
Zacznijmy od działów sektor kas niby wszystko dobrze ale niektóre koleżanki nie wiadomo co tam robią, jakby pracowały za karę tam zamiast rozwiązać problem same to wzywają człowieka albo z przerwy albo zostawić klienta bo ona potrzebuje pilnie go przy kasie a jedna koleżanka pracuje od początku otwarcia i ona nic nie wie np: dzwoni żeby rozpoznać towar mówi że to nasze a przy kasie okazuje się że to jest budowlanki a nie sanitarki powinny się koleżanki dokształcić.
Dekorację, oświetlenie i farby żyje w innej czasoprzestrzeni ludzie niby tam są ale znikają i trzeba ich wywołać przez megafon bo nikogo tam nie ma, trzeba bardziej zaplanować grafik a nie dać 2 osoby na rano jedna na 10 a na 13 jedna osoba to można sobie żyły podciąć bo będzie sama.
Sanitarka to pusty sektor jak nie ma klientów to wszyscy są przy biurku, jak są klienci nikogo nie ma i trzeba ich szukać albo dzwonić bo przecież telefonu nikt nie weźmie, telefon sobie brzdąka a ludzi brak, jeden na drugiego gada/marudzi a i tak pracują wszyscy razem dziwny dział, jakby mogli to by sobie nóż w plecy sobie każdy wbij bo to toksyczny dział nie ma tam porozumienia między pracownikami.
Płytki i panele chyba najbardziej poszkodowany dział mimo że mają jednego kierownika to i tak on jest na początku i ma ich gdzieś nie pomaga im, każdy to widzi na sklepie, jak trzeba komuś pomóc to oni zawsze chodzą a jak trzeba im pomóc to wtedy nikt nie ma czasu mają ich gdzieś a dyrekcja mówi one team.
Budowlanka najbardziej leniwi najczęściej słychać ich śmiechy i pogawędki przy biurku i przy kasach, na każdy temat znajdą czas a gdy idzie klient albo dyrekcja rozpraszaj się i udają że coś robią albo robią spacery na magazynie.
Techniczny najbardziej spokojny dział chyba nie ma aż takich problemów jak inne, jedynie jak nie ma towaru na półce to wtedy zaczynają szukać i znikają na magazynie.
Ogród ma teraz normalnego kierownika, chociaż nowi zastępcy są ślepo zaślepieni dyrekcją mają wyprane mózgi do najbardziej pracowitych też nie należą.
Magazyn to już inna bajka jak nie zniknie paleta dla klienta albo zniknie towar w tajemniczych okolicznościach jest wtedy szukanie winnego, gdzie jest na stanie pokazuje że jest a towaru nie ma a poźniej towar znajduje się po miesiącu kierownik powinien lepiej zarządzać magazynem a nie siedzieć w biurze.
Kierownictwo to powinno być zmienione Kierownik oświetlenia i płytek wszędzie lata nie ma go na sklepie jak go potrzebują pracownicy nie ma czasu, nie szanuje własnych pracowników, umywa ręce zwala na inne osoby zadania, kierownicza sanitarki wszędzie się pcha jak nie na warsztaty to jakieś inne akcje czyżby miała małą pensję i sobie dorabia??, kierownik budowlanki udaję kierownika bo nie widać tego tak samo jak jego nowi zastępcy udają a nie pracują, kierownik technicznego stara się mimo że też nie ma dużo pracowników na dziale i wszystkiego nie zna, kierownik ogrodu też stara się mimo że nie miał wyboru to musiał iść na ogród i jakoś sobie radzi, kierownik magazynu do zmiany niech najpierw zacznie szanować swoich pracowników a nie ich wyzywa na cały magazyn bo towaru nie można znaleźć, jego zastępczyni też lepsza nie jest w biurze robi bufet je sałatki, jajka z majonezem, ciasto kawa magazyn służy do magazynowania towaru a nie jedzenia, zacząć z nią dyskusję albo coś jej powiedzieć to zacznie się atak płaczu albo będzie grozić że pójdzie do dyrekcji i swojego kierownika na skargę na ciebie.
Dyrekcja pani dyrektor i pan dyrektor od logistyki tylko rozmawiają z kierownictwem tylko przejdą się po sklepie i podadzą ci rękę a jak coś nie jest dołożone albo coś im nie pasuję to od razu skarga do kierownika, ogólnie odradzam ludziom składania cv praca bez perspektyw nic tu nie się nie osiągnie, żadnych premii najlepiej żeby pracować w wszystkie dni w tygodniu, dużo zadań masę zmian na sklepie najlepiej żeby sam pracownik to zrobił bez pomocy, żadnych paczek na święta, bonów, najważniejszy jest klient nie pracownik, urlop najlepiej brać poza wakacjami bo nie wolno w wakacje bo jest największy ruch, wolne w majówke też nie wolno tylko dyrekcja może mieć, w święta bożego narodzenia też nie wolno brać urlopu bo najważniejszy jest klient, omijać szerokim łukiem ten (usunięte przez administratora).