(Katowice) Firma kusi pracą w branży gier, niestety traktuje pracowników typowo jako woły robocze.
Od początku, czyli do rekrutacji, brak profesjonalizmy, nie potrafią dotrzymać terminów nawet w tak kluczowym momencie. Biuro, zaniedbane, brudne podłogi, śmieci wysypujące się z koszy. Nepotyzm, kilka stanowisk obsadzonych przez przyjaciół i rodzinę project managera. Brak szans na awans (chyba, że jesteś bliskim znajomym, kogoś z kierownictwa i nie wyrażasz swoich opini). Przeciętny pakiet socjalny (ubezpieczenie medyczne drugorzednej firmy, multisport oraz owoce). Częste braki w zaopatrzeniu biura w tak podstawowe rzeczy jak ręczniki papierowe w kuchni. Zimą problemy z ogrzewaniem, latem z klimatyzacją. Niedawno zwolnili kilkadziesiąt osób, ponieważ biuro stało na jednym dużym kliencie, za którego nie potrafiono znaleźć zastępcy przez pół roku (co nie wróży dobrze na przyszłość). Obecnie preferują "zatrudnianie" na umowę zlecenie. Problemy z przstrzeganiem prawa pracy (urlopy, grafiki). Zasłaniają się tym, że biuro jest nowe, a istnieje ponad rok. Aplikuj tylko, jeśli nie masz innych ofert.