Agro wczasowicz17.05.2022 23:06
Pracownik
agro business czy trans and more, to jeden i ten sam szemrany młyn i bałagan! Właściciel tej ''firmy'' poszukuje ludzi do pracy w tzw. ''logistyce'' i ''handlu''. Zarówno z ogłoszenia jak i próbując podkupić pracowników z innych firm, nawet nie związanych z branżą rolną, bo może akurat ten 45ty ktoś się okaże ''operatywny i się sprawdzi''.
Ich ogłoszenia powinny wyglądać nastepująco:
-poszukujemy osób z umiejętnością znajdowania przewoźników chętnych do wożenia ich towarów w żenujących stawkach na zawołanie, chcących stać prawie za każdym razem kilka dni na za i rozładunkach,
- wymagane znoszenie huśtawki nastrojów oraz ciągłych zmian zdania właściciela, jego byłej już żony i pięciu ''kierowników''
- gotowych siedzieć w biurze i/lub magazynie w maszewie po 10 i więcej godzin dziennie,
- umiejących zmotywować (czyli w tej firmie zmusić) kierowców taboru własnego do wykonywania tras wbrew przepisom i możliwościom,
- znających języki obce w celu wmawiania niemcom, że przywiezione zboże wcale nie zostało zmieszane z piaskiem oraz załatwiania ładunków powrotnych z drugiego końca niemiec do samego maszewa w dobrej stawce , a także do ''rozkręcania' własnej ''firmy spedycyjnej'' dając ci niemiecką panoramę firm i każąc dzwonić za ładunkami, twierdząc, że to są ich ''kontakty''.
Oczywiście oferują śmieszną umowę z niewiele ponad najniższą krajową w oczekiwaniu ''aż się sprawdzisz''.
Bardziej dziadoskiej firmy nie ma w całym zachodniopomorskiem!