Wynagrodzenia od lat stoją praktycznie na poziomie z 2018 roku, podczas gdy obowiązków i odpowiedzialności stale przybywa. Premie i bonusy są systematycznie obcinane, a oceny pracowników celowo zaniżane, żeby tylko nie wypłacać dodatkowych pieniędzy.
Do tego dochodzi mobbing, nierówne traktowanie i regularne przerzucanie obowiązków na innych. Są osoby, które praktycznie nic nie robią, a jednocześnie inni muszą wykonywać pracę za kilka osób.
Zgłaszanie problemów nie ma większego sensu, ponieważ nikt się nimi realnie nie zajmuje. Brakuje reakcji, odpowiedzialności i jakiegokolwiek zainteresowania sytuacją pracowników.
Jeżeli ktoś staje się niewygodny, jest zwalniany albo tworzy mu się takie warunki pracy, presję i atmosferę, żeby sam zdecydował się odejść.
Zdecydowanie nie jest to miejsce, w którym pracownik może liczyć na uczciwe traktowanie, docenienie swojej pracy czy realne wsparcie ze strony przełożonych.