Administrorze, jesteś bydlę jeśli usuwasz prawdziwą opinię!
Przepracowałem u Adama Hareńczyka cały tydzień, on chciał żebym podpisał niewolnicką umowę, ja się odmuwiłem. Wtedy mi wygnał bez grosza z mieszkania, nawet buty robocze zabrał! Teraz czeka na niego sąd.