Niestety mam negatywne wrażenia.
Ton wypowiedzi prowadzącej rekrutację już od samego początku był w moim odczuciu oschły. Cała rozmowa trwała około 11 minut.
Gdy przyszła kolej na zadawanie przeze mnie pytań to jakieś takie
zmieszanie u tej pani dostrzegłam.
I odpowiedz na jedno z moich pytań : "ile osób pracuje w zespole?"
Zawsze o to pytam bo to mnie po prostu ciekawi jak na codzień funkcjonuje środowisko pracy do którego aplikuje.
Moim zdaniem pracodawca też powinien tą ciekawość docenić bo skoro są pytania od kandydata to znak, że poważnie traktuje pracę i nie chce tam być tylko na chwilę.
Odpowiedź tej pani: " Dziwne pytanie, a po co to pani wiedzieć ?"
Ja odpowiadam, że zawsze takie pytanie zadaje bo jestem ciekawa firmy, lubię wiedzieć na czym stoję.
Pani : "Ale to do pracy pani nie będzie potrzebne"
Mówiąc szczerze straciłam całkowicie motywację do dalszego argumentowania.
Nie polecam osobom dla których ważna jest też atmosfera pracy, a nie tylko merytoryka i tzw"robienie swojego."