Omijać szerokim łukiem. Zrobili rebranding, żeby oderwać się od łatki poprzedniej marki (PNO). Prezes (T.H.) to notoryczny krętacz i kłamca (choć na pierwszy rzut sprawia wrażenie miłego). Za czasów PNO nie płacili pracownikom dopóki nie poszli do sądu. Z tego co mi wiadomo tym, którzy nie poszli do sądu nie wypłacili po dziś dzień i nie odbierają telefonów. Prezes T.H. przez pewien okres miał sądowy zakaz sprawowania funkcji prezesa przez co fikcyjnie zniknął na jakiś czas ze spółki. Co miesiąc słychać było rozmowy, których faktur w danym miesiącu nie opłacać i ciągłe telefony wierzycieli. Klientów naciągali na doradztwo byleby zainkasować kasę i mieć na bieżącą działalność oraz opłacenie leasingu nowych aut Prezesa. Radzę uciekać i omijać wszelkie interesy prowadzone przez tego Pana.