Kandydatka05.04.2022 08:54
Kandydat
Długi czas minął od mojej aplikacji na ofertę, w której nie było konkretów, dlatego pozwoliłam sobie wtedy zaaplikować. Komentuję dopiero teraz, bo miałam okazję znowu trafić na Pana Grzegorza, z tym, że teraz nie w relacji pracownik - pracodawca i dlatego chcę ostrzec ludzi.
Przechodząc do sedna, zadziwiające jest jak można traktować swojego potencjalnego pracownika. Na dowód zamieszczam odpowiedź mailową od Pana Grzegorza na moja aplikację:
"Proszę sobie dziwnych żartów i kpin nie robić z kogoś do kogo Pani wysyła mail o pracę nie mając żadnych umiejętności,wiedzy ani kwalifikacji w tej dziedzinie i nie potrafiąc ze zrozumieniem przeczytać,że jak byk jest tam napisane wykształcenie ekonomiczne,znajomość programu optima,znajomość programu płatnik....ciekawe jak zrobi Pani listę płac,deklarację zus,czy wyliczy Pani podatki nie mając o tym zielone pojęcia ???? to Pani musiałaby nam zapłacić za naukę od początku a nie my Pani,jeśli wynagrodzenie płacimy za wiedzę,której Pani nie posiada....przyjęłaby mnie Pani na lektora języka niemieckiego gdybym nie potrafił nic powiedzieć w tym języku ??? zapewne nie !!!!
Następnym razem zanim Pani wyśle gdziekolwiek cv niech zastanowi się Pani co Pani potrafi,by nie ośmieszać się wysyłając maile tam gdzie od razu Pani cv wyląduje w koszu-szkoda czasu na zaśmiecanie komuś skrzynki i uprawianie sztuki dla sztuki
Nie spełnia Pani ani jednego kryterium do zatrudnienia na jakąkolwiek umowę
Gdybyśmy szukali kogoś z językiem niemieckim być może germanistyka byłaby Pani atutem,ale podatki to zupełnie inna bajka
Życzę dużo dobrego
CASUS PW Sp z.o.o
Grzegorz H."
Pozwoliłam sobie odpowiedzieć:
"Szanowny Panie,
Mimo mojej pomyłki nie warto w ten sposób zwracać się do kogokolwiek. Prezentuje Pan postawę niegodną przedstawiciela czy też właściciela działalności. Bardzo się cieszę, że nie spełniam ani jednego wymagania, ponieważ praca dla Pana zapewne nie należałaby do wartych zaangażowania. Proszę nie starać się odpowiadać na tego maila.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach,"
Otrzymałam odpowiedź:
"Gratuluję bezkrytycznego podejścia do własnej wiedzy....ma Pani rację bezcelowe jest odpowiadanie komuś, takiemu jak Pani,a co do zaangażowania w pracę to niech zajmie się Pani germanistyką i tam zaangażuję się całkowicie,albo w branży gdzie nie potrzeba wiedzy specjalistycznej tylko tupet i cwaniactwo a nie pcha się bez żadnej wiedzy tam gdzie wariat,by Panią tylko zatrudnił(choć wątpię czy jakieś biuro rachunkowe w Polsce by to zrobiło) z Pani brakiem jakichkolwiek wiadomości dotyczących podatków i skłonności do dziwnej polemiki i brakiem pokory
Powodzenia we wszystkim
Grzegorz H"