Opinia napisana pod wpływem impulsu, po przeczytaniu tego co tu się wyprawia ;) Być może dla kogoś będzie pomocna.
(usunięte przez administratora)
Pracuję w tej firmie od 2,5 roku i jestem zadowolony. Pewnie malkontenci znajdą powody do marudzenia... a ja dla odmiany powiem, że mało jest na rynku firm z tak uczciwym podejściem do kontrahentów i pracowników - za co niezmiernie cenię Casbeg. Dlaczego? Bo pracując w innych firmach nie raz i nie dwa najadłem się z różnego powodu wstydu właśnie za nieuczciwe podejście.
Lubisz spokój i stagnację, monotonne i powtarzalne obowiązki? - To nie tutaj.
Aktywnie uczestniczysz w wyścigu szczurów i nosisz tubkę z wazeliną w kieszeni? No to też nie bardzo.
Masz roszczeniowych charakter, jesteś nieszczery w swoich intencjach? To również nie jest miejsce dla Ciebie.
Lubisz kłamać w CV - jeśli nie wyjdzie to w czasie rekrutacji, to takie osoby też szybko się wykruszą, bo życie Cię zweryfikuje.
Za to jeśli jesteś indywidualistą, jesteś ambitny, interesujesz się szeroko pojętymi nowymi technologiami, masz za sobą lata doświadczenia, ale uznałeś, że korporacja to nie miejsce dla Ciebie bo męczy Cię jej bezwładność i długie procesy decyzyjne, nie boisz się zakasać rękawów i pracować (również z trudnymi klientami), myślisz nieszablonowo i potrafisz rozwiązywać problemy zamiast je piętrzyć - to idealne miejsce dla Ciebie. Niezależnie od wieku.
To praca bardzo dynamiczna, czasami jest jej dużo. Praca wymagająca na bardzo wielu płaszczyznach i dająca sporo satysfakcji. Nawet jeśli wydaje Ci się, że wiesz bardzo dużo i że widziałeś już chyba wszystko - to gwarantuję Ci, że sporo się jeszcze nauczysz i sporo rzeczy jeszcze jest Cię w stanie zaskoczyć. Zarówno tych pozytywnych jak i niestety czasami negatywnych - tu kłania się chyba największa zaleta pracy w Casbeg - wsparcie zespołu (tak, również prezesa, tak byłego i obecnego). Nikt nie zostawi Cię z ręką w nocniku, nie wbije noża w plecy. Momentami natomiast odniesiesz wrażenie, że nie ma takiego problemu z którym wspólnie sobie nie poradzicie. Casbeg to przede wszystkim ludzie - siła i skuteczność Casbeg leżą nie tylko w ich wiedzy, która jest nieoceniona, ale również we współpracy na wielu płaszczyznach. To doceniają zarówno pracownicy, jak i klienci.
Żeby natomiast nie było zbyt cukierkowo - zgrzyty też są, kłótnie - jasne, jak w małżeństwie ;) Jak się to kończy w Casbeg? Z mojego doświadczenia - na szukaniu rozwiązania lub/i kompromisu a nie dolewaniu benzyny do ognia. To również miło mnie zaskoczyło, jak również to, że takie sytuacje są rzadkością.
Dla mnie to również bardzo istotne, więc zaznaczę to dość mocno - pracownicy, konsultanci, jakkolwiek tego nie będziemy nazywać - nie są tylko trybikami w maszynie, ale mają realny wpływ na organizację, procesy, ofertę i rozwój całej firmy.
Wypłata? Tak jest. Rozsądna, zawsze na czas. Umowa? Tak jest, kontrakt B2B (mi odpowiada bardzo, nie każdemu jednak musi). Dni wolne od pracy? Jak najbardziej. Opieka medyczna? Tak, podobnie jak inne benefity z których można korzystać.
Dla mnie również jeden wielki plus - NIE MA wigilii firmowej, z powodzeniem zastępują je spotkania integracyjne w których uczestniczą Ci którzy chcą - nie są one przymusowe, za to zawsze jest co wspominać ;)
Casbeg to specyficzne miejsce i specyficzny klimat - albo się w nim odnajdujesz, albo nie. Bliżej mu do "Wilka z Wall Street", ale troszkę bardziej na poważnie, niż do "The office" - aczkolwiek znamy, lubimy :) Wydaje mi się, że na podstawie tego co napisałem wyżej - można ten klimat "poczuć". Ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie żałuję ani trochę podjęcia tu pracy.
I na koniec - czy zgadzam się z podejściem Bartosza Majewskiego do tego portalu, wylewanych tu żali i opinii, obsmarowywania konkurencji, albo innych dziwnych przypadków? Tak. Tyle jest tu kwasów, przepychanek personalnych i jadu, że głowa mała. Ale też dla Twojej informacji jeśli tu dobrnąłeś - Casbeg jest przeciwieństwem tej (usunięte przez administratora) internetowej.