Nie przegap nowości o Rodzinny Dom Dziecka w Krasnem!
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Dyrektorka "ŚMIETNIKA"
14.06.2020 22:36
Inne
Jesteśmy jak śmietnik – mówi z goryczą Anna Zieniewicz, dyrektorka innego podlaskiego domu dziecka – w Krasnem.
Domu, w którym przebywa dziś 68 dzieci – a mogłoby być zdaniem Zieniewicz najwyżej 10 – w tak ciężkiej sytuacji, w jakiej na przykład była Iwonka. Do Krasnego trafiła kilka lat temu, gdy miała 10 lat. Jej matka z konkubentem mieli wysokie wymagania wobec dzieci, na przykład wysyłali braci dziewczynki na słupy wysokiego napięcia, by kradli druty. Jeden z chłopców, zamiast przynieść do domu druty, trafił do szpitala z nadpaloną głową. Iwonka była molestowana przez ojczyma. Gdy konkubent wylądował w więzieniu, matka zapałała nienawiścią do córki: „To przez tę sukę nie mam męża! – krzyczała. – Gdyby zamknęła mordę, to ja bym teraz miała wszystko”.
Dom w Krasnem wystąpił ostatecznie o odebranie matce praw rodzicielskich. Po pewnym czasie kobieta znalazła sobie nowego konkubenta. „Przyjechałam powiedzieć tej (usunięte przez administratora) małej, że mi się powiodło” – oznajmiła podczas jednej z ostatnich wizyt w sierocińcu. Niedługo po tym dziewczynka została adoptowana przez rodzinę we Włoszech, a nowy konkubent odrąbał polskiej matce głowę.
– To przykład, że domy dziecka albo w ogóle nie powinny istnieć, albo być tylko dla dzieci, których naprawdę nikt nie kocha – wyjaśnia dyrektorka z Krasnego. –
Nowy wpis
Była prac,
31.05.2025 17:36
Inne
To była chyba Aneta,a nie Iwona...
Nowy wpis
Kasia losos
12.02.2021 13:22
Inne
Mam pytanie a ile dzieci ma ta pani dyrektor chodzi mi o dzieci własne ?
Nowy wpis
Były wychowanek
26.01.2021 01:34
Kandydat
Jak możecie oczerniać tak wspaniałą kobietę?
Gdybym mógł to dałbym jej jeszcze nagrodę NOBLA. Jeśli wychowanek nie chce współpracować, uczyć się lub ewidentnie idzie w ślady rodziców to wiadomo , że nic na siłę.
Wiadomo dzieciaki nic niczemu nie są winne, lecz rodzice ktorzy mieszają im w głowach i buntują. Ja dzięki domowi dziecka , dostalem podwojna dawkę życia. Zwiedziłem kawałek świata, ukończylem szkoly. Mam dwa zawody. Mieszkam w Warszawie i świetnie sobie radzę.
Kadra wykwalifikowana. Liczy się dziecko.
Z mojej strony . Jedno wielkie DZIĘKUJĘ ❤️
Tragedia-pieniadz rządzi światem tyle powiem. Nie dziecko tam się liczy tylko pieniądz ,pieniądz, duży pieniądz od darczyńcy. Temu ludzie jak chcecie pomóc to spotkanie się z tymi dziećmi i dajcie coś do ręki jakaś lalkę czy misia itp ale nie pieniądze czy inne dobra materialne,bo tego dzieciaki niestety nigdy nie otrzymują.
Anna Zieniek
14.06.2020 22:07
Inne
Proszę wpisać na YT (usunięte przez administratora)
"Czy dom dziecka w Krasnem koło Białegostoku eksportuje dzieci za granicę, pali ubrania z darowizn?"
Bardzo proszę o zapoznanie się z materiałem dotyczącym Domu Dziecka w Krasnem koło Zabłudowa.
"Miłego" oglądania.
Child
11.04.2019 21:25
Inne
Pani dyrektor to "wspaniała" "kobieta"!
Czy ona kocha bardziej pieniądze czy "swoje" dzieci. Bardzo proszę o opinie. Dziękuję
Chytra
20.06.2019 23:18
Inne
pani Anna Ziniewic skorumpowala cale starostwo. Turczewsca robi konkursy na stanowisko Dyrektora Domu Dziecka DLA JAJ, tylko po to aby nie złamać przepisów.
Zgadnijcie kto jest dyrektorką w Krasnem od 50 LAT? Ziniewic?
Skąd wiecie?
TAK będzie jeszcze wiele, wiele lat. Tyle, ile zechce ta starsza, bardzo wredna i pazerna na dobra materialne-czytaj piniąndze - pani Ziniewicz.
KASA od dobroczyncow idzie na lapowki dla urzednikow i dla kontroli.
To wszystko dziala jak w MISIU BAREI. Cyrk na kolkach.
Ludzie daja pieniadze a p.o dyrektorka nie ma zadnej ewidencji i nie rozlicza sie z przyjetej gotowki.
Zastanówcie się na "chłopski" rozum, kto mówił prawdę że w Krasnem jest złodziejstwo i (usunięte przez administratora)
a) Dzieciak skrzywdzony przez ludzi i los, który nic na tym zgłoszeniu, nie skorzystał- a wręcz przeciwnie - stracił,
bo wszyscy na czele z panią dyrektor sromotnie sie na nim zemścili;
b) Czy dyrektorka, która nie licząc tego co weźmie pod stołem- zarabia 10.000 w miesiąc i wszystko ma za free. Kuchareczki nie dadzą jeść dzieciakom oraz ich opiekunom czy rodzicom po przejściach jak je odwiedzą ALE!!!
UWAGA!!! Wszystkie imprezy typu: imieniny, urodziny, Dzień Kobiet, Mężczyzn, Wielkanoc, Boże Narodzenie itp, itd. (pani dyrektor oraz Członków JEJ rodziny) są obsługiwane z piniędzy dzieciaków.
Chcecie powiedzieć, że STARSZA PANI rodem z głębokiej KOMUNY – niezbyt inteligentna, ale bardzo chytra - jest niezastąpiona?
Lol
17.01.2020 21:24
Inne
To wszystko prawda. Pani dyrektor uważa wszystkich za durni, a jak dziecku dzieje się krzywda to mówi że dziecko jest głupie i upośledzenie. Nawet ostatnie wydarzenia związane z księdzem i pornografią chce wyciszyć i zamieść pod dywan.
Zostaw merytoryczną opinię o Rodzinny Dom Dziecka w Krasnem
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.