Pierwszy raz wystawiam opinię na GoWorku, ale chcę ostrzec osoby, które rozważają pracę na stanowisku recepcjonistki w hotelu Ibis na Pawiej. Niestety moje doświadczenie z rekrutacją i wdrożeniem było bardzo rozczarowujące.
Rozmowa rekrutacyjna przebiegła w bardzo dobrej atmosferze i przedstawiono mi atrakcyjne warunki. Dopiero później pojawiły się pierwsze wątpliwości – rozmowa polegała właściwie na jednym pytaniu o mnie, a następnie przez większość czasu przedstawiano mi benefity.
Podpisałam umowę zlecenie z zewnętrzną firmą, na której zakres obowiązków dotyczył usług porządkowo-czystościowych, mimo że miałam pracować jako recepcjonistka. Wyjaśniono mi, że właściwa firma nie może wystawić umowy zlecenia, a podczas dni próbnych nie będę wykonywać pracy, a jedynie obserwować funkcjonowanie recepcji.
W praktyce podczas dwóch zmian byłam normalnie wdrażana w obowiązki recepcjonistki i starałam się jak najlepiej nauczyć wszystkiego, co mi pokazywano. Trzecia zmiana wyglądała zupełnie inaczej – od razu usłyszałam, że nie będę niczego uczona i mam jedynie siedzieć za recepcją i obserwować.
Dwa dni po ostatniej zmianie otrzymałam mailowo informację, że firma nie chce kontynuować ze mną współpracy. Nie przedstawiono mi konkretnego powodu – jedynie poinformowano, że była to trudna decyzja i życzono powodzenia w dalszych poszukiwaniach.
Najbardziej rozczarował mnie sposób, w jaki zostałam potraktowana, oraz fakt, że poświęciłam swój czas i zaangażowanie, mając szczere chęci podjęcia tej pracy. Z perspektywy czasu uważam, że warto dobrze dopytać o formę zatrudnienia, zakres obowiązków podczas „dni próbnych” oraz sposób ich rozliczenia, zanim zdecydujecie się na podobną ofertę.