Tadeusz R.18.10.2024 10:39
Pracownik
Po ostatnim briefingu zapanowała dziwaczna sytuacja -mamy donosić na doradców którzy będą robić zakupy na castopro.A przecież gdy ścigaliśmy się o pierwsze miejsce na ilość założonych kart castopro to kierownicy zachęcali do zakładania na siebie tych kart.Jak traktujecie pracowników?Chyba każdy ma tę kartę ,każdy zrobił na nią zakupy bo tak chcieliście bo były potrzebne do tego waszego pieprzonego wyścigu .Teraz nam grozicie?Jak wszyscy solidarnie złożymy wypowiedzenia to sami będziecie sobie tu pracować . Myślicie ,że praca w Castoramie daje nam taka satysfakcję? Codziennie musimy znosić chamstwo klientów,musimy zginać karki przed nimi bo wymagacie uśmiechu ,wymagacie kontaktu wzrokowego ,wymagacie dzień dobry,w czym pomoc ,wymagacie zaopiekowania się klientem ,wymagacie sprzedaży komplementarnej ,wymagacie do widzenia i to wszystko za słabe wynagrodzenie bo to w województwie łódzkim poszło w górę a praca w Castoramie nie jest żadną pracą marzeń bo do tego uszczuplacie stan załogi bo pracujemy po 3 soboty w miesiącu,często po 6 dni w tygodniu.Co to jest ? Obóz pracy ? Bo dziś nawet w Amazon mają już lepiej niż obecnie jest w Castoramie . Dlaczego jest coraz gorzej ?Kiedyś doradców i kasjerek było o wiele więcej a teraz ani płaca nie daje satysfakcji ani sama praca.Dlaczego w Castoramie we Francji praca nie jest na wariackich papierach jak tu?Tu to szybko ,szybko ale mało pracowników i małe pieniądze.Indoktrynacja nie pomoze bo Polacy swój rozum mają.