Długonoga wysoka blondynka 10.07.2022 19:35
Inne
Szanowni Państwo, witam serdecznie
W sobotę w godzinach popołudniowych wybrałam się do sklepu Smyk w Mysłowicach by kupić prezent bez okazji dla mojej ślicznej bratanicy ,która urodziła się w tym mieście. Urocza dziewczynka piękna blondyneczka, o niebieskich oczkach ale do rzeczy...Chciałam kupić lalkę a 3/4 tych mówiących było bez baterii ,podobno klienci wypstrykali .Obsługa była niemiła i niesympatyczna .Nie udzielono mi rzetelnej kompetentnej informacji iż jeżeli nie wzięłam paragonu to mogę dokonać zwrotu i kupić na nowo towar aby móc zwrócić gdyby jakieś zakupione ubranka nie pasowały ..Panie mają problemy psychiczne dają najprawdopodobniej upust emocją ,zazdrości itp. Obsługująca mnie Pani to niska blondynka z nadwagą oraz krótkimi włosami. Słowo przepraszam nie jest dla niej możliwe do wypowiedzenia, nie siliła się na zbytnią uprzejmość, dyplomację. Poczułam się żle.. Atmosfera bardzo mi się nie spodobała i teraz zastanawiam się czy zamiast kupywać bratanicy jakieś rzeczy nie lepiej dać 100 miesięcznie i z głowy kolokwialnie pisząc...,bo kupując jakiś prezencik wydam więcej. Wczoraj wydałam 200 zł i jeszcze stracę zdrowie ...Wyszłam ze sklepu zdenerwowana z niesmakiem a gdyby sprzedająca Pani miała więcej życzliwości dobrej woli oraz umiejętności interpersonalnych byłoby inaczej...