Od 20 lat jestem klientem w tym sklepie. Osoby, które obecnie tam pracują to pracują najprawdopodobniej za karę. Bałagan na całym sklepie, puste kartony to "latają" po całym sklepie. Brak towaru na półkach. Podłoga klei się niczym wylany klej. Sałatki to nadają się tylko po zakupie i otworzeniu do kosza. W ostatnim czasie zdarzało się, że w sałatkach to robaki się zaległy.0
Nie wiem jakim cudem pewna osoba została kilka lat temu zastępcą kierownika - nie wykształcona, myśli, że wie wszystko, a na proste pytania nie potrafi odpowiedzieć. Często się zdarza, gdy była bardzo duża kolejka, a na kasie siedziała p. Beata K. to potrafiła nagle zamykać kasę, powodu prywatnego telefonu - by jak najszybciej odebrać, przy czym kolejka się wydłuża. Czy tak zachowuje się zastępca kierownika??? Myślę, że takie zachowanie jest nieadekwatne do zajmowanego stanowiska.
Nie pisze tego tak z marszu, ale po bardzo długiej obserwacji.