Nie jestem pracownikiem ale widzę co się dzieje. Jakoś czas temu moja partnerka przeniosła się do tego przybytku. Wcześniej wiele lat pracowała w galerii w jednym miejscu i mieliśmy jakiekolwiek życie prywatne. Zmiany były układane tak, żeby każdy miał czas dla siebie bo oprócz pracy jest także życie. Dodam, że nie jest osobą roszczeniową ani leniwą bo w starej pracy była w stanie awansować. Niestety odkąd pracuje w RTV to jest tragedia. Praca często po 11 godzin, zmiany układane tak, że masz zajęte całe dnie bo często dowalają środki zamiast ranków czy popołudniówek. Zbliżają się weekendy to wiem, że będzie pracowała całe dnie łącznie z niedzielami pracującym. Nawet gdy były dwie niedziele pracujące pod rząd to oczywiście ciągle w pracy. Typowy januszex z kierownikiem który w (usunięte przez administratora) ma pracowników i ich życie. Liczą się liczby a nie człowiek. Nikomu nie polecam tej pracy. Trzymać się od niej jak najdalej. Dzisiaj kolejna sobota i oczywiście praca od 9 do 20.